niedziela, 20 marca 2011

Jestem tu znowu

Dość dawno nic nie napisałem, nie dlatego, że temat został w pełni wyczerpany, ani też nie dlatego, że jakość obsługi klienta w naszym kraju tak się poprawiła, że nie ma już kogo edukować, chociaż z tego powodu byłbym bardzo zadowolony. Wpływ na to, że nie kontynuowałem mojej pracy, miały dwa czynniki. Najpierw straciłem dostęp do umieszczania kolejnych wpisów, po wielu nieudanych próbach poddałem się. Drugi powód to coraz mniej czasu na pisanie, być może to nawet ważniejszy powód, niż problemy techniczne. Dlaczego, więc znowu piszę? Mam więcej czasu? Otóż nie, mam go tyle samo, ale inaczej zacząłem nim dysponować. Narzuciłem sobie reżim, zarówno w domu jak i w pracy. Szybciej kładę się spać, przez co budzę się bardziej wypoczęty. Pomimo, iż nie odkładam zadań na później, zostaje mi czas na rozrywkę. Albert Einstein powiedział kiedyś: “Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić”. Teraz już to wiem, że miał racje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz